MonaDecu

MonaDecu

czwartek, 10 października 2013

W Makowej Dolinie

Witam jesiennie.
 Ostatnio wpadła mi w ręce ciekawa serwetka, barwami pasuje do jesiennych klimatów. Nazwałam ją Makową Doliną i tak powstała kolejna butelka, duża 35 cm wysoka. Domalowanie tła było czystą przyjemnością.  





Tak wyglądała przed malowaniem.







Dziękuję za miłe komentarze, życzę miłych i słonecznych chwil. 

23 komentarze:

  1. Piękna butelka! Piękne domalowania! Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Od zawsze jestem wielbicielką Twoich cieniowań.
    Nie wiem czy kiedykolwiek się takich nauczę?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, jestem pod ogromnym wrażeniem:) Butelka jest cudnie zrobiona:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest bajeczna ;) nie mogę się napatrzeć ;) będę chyba całą noc podziwiać ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Serwetka we włoskim stylu nadała buteleczce fajny klimat...a ręczne domalowanie reszty-podziwiam :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna jest, aż zaparło mi dech!

    OdpowiedzUsuń
  7. piękna butelka! super domalowane tło.. ach, te toskańskie klimaty... uwielbiam!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba nigdy nie wyjdę z podziwu dla Twoich prac ! Kolejne cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudo! Tło niby domalowane,a wygląda jakby było tam od zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oglądanie takich prac ,to też czysta przyjemność .Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię oglądać prace przed-w trakcie-i po :). Zazwyczaj nie mamy świadomości ile pracy trzeba w to włożyć, a domalowywanie to mój absolutny numer jeden w decou :)! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie wyszła ta butelka, pozdrawiam:).

    OdpowiedzUsuń
  13. butelka piękna! spokój i harmonia...

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo klimatyczna butelka :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo klimatyczna butelka :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń